Pedikiur warto wykonać przynajmniej 1 na 2 tygodnie. Aby go zrobić samodzielnie, wystarczy posiadać dobry pilniczek. Najpewniej sprawdzają się te papierowe o dwóch rodzajach powierzchni - twardszej, którą spiłowywuje się paznokcie oraz miękkiej, która służy do wygładzania brzegów. Metalowe piliniczki mogą zniszczyć brzegi paznokcia. Wśród narzędzi do wykonywania np. pedicure powinno być również tzw. kopytko do odsuwania skórek (więcej: http://manicure.e4sy.org).

Jeżeli paznokcie prezentują się bardzo niedobrze i są bardzo zniszczone, warto poddać je kuracji. Po radę można zgłosić się do lekarza, który przepisze odpowiednią porcję preparatu witaminowo-wapniowego, który przy okazji wspomoże włosy i poprawi stan skóry. Jeśli paznokcie są tylko kruche, warto raz dziennie wmasować w nie odżywkę z witaminami - pomogą Ci strony o tematyce: paznokcie.

Na zabieg nie zawsze jest wolny czas lub pieniądze, ale o pazurki można tak naprawdę zatroszczyć się samodzielnie. Tylko musimy pielęgnować je regularnie i pamiętać o kilku sprawach. Nie dobrze jest po zimie, kiedy to w ciele zaczyna brakować minerałów.

Paznokcie, które są w złym stanie, należy krótko obciąć, a przede wszystkim przez 2, a nawet 3 tygodnie zupełnie ich nie malować. Przez ten okres należy natomiast trzy razy dziennie stosować odżywkę, intensywnie smarując miejsca, w których kończy się skórka, a zaczyna płytka. Łatwy sposób na poprawę stanu paznokci to kąpiel w 3 łyżkach ciepłego oleju rycynowego lub oliwy z oliwek oraz soku z jednej cytryny.