Jeśli pies musi być przywiązany do budy, to aby umożliwić mu poruszanie się, należy użyć dwumetrowego łańcucha, podwieszonego do długiego podwieszonego wyżej drutu. Koniec smyczy, znajdujący się przy kółku, ślizgającym się na drucie, jak i początek, przy obroży, należy owinąć parokrotnie wąskim paskiem gumy, mocno związanej. Nie wyobrażam sobie aby takiego psa można było przebrać w ubranka dla psów.

Pies trzymany na dworze powinien mieć przestronną przestronna budę, z dala od studni, śmietnika i ubikacji, umieszczoną w miejscu suchym i osłoniętym od wiatru. Zrobić ją należy solidnie, szczelnie, z dachem spadzistym, obitym co najmniej papą, z okapem. Nie powinna ona stać na ziemi; najlepiej, gdy podłoga legowiska będzie od 20 do 30 cm nad ziemią

Idealna jest buda podzielona na dwie części, składająca się z obudowanej części, w której położone jest legowisko z otworem dopasowanym do wielkości psa, i z przedsionka, bez ściany frontowej, ze ścianami bocznymi i podłogą. Przed wejściem do budy powinno się zbudować specjalny pomost, aby pies nie przenosił do niej wilgotnej ziemi.

Gdy psy mają bardzo długie uszy, które mogą zamoczyć się w jedzeniu lepiej jest zastosować wąski, nieco wyższy od miski garnek, co jest praktyczniejsze niż spinanie uszu klamrami. Psom dużym i większym zaleca się stawiać miskę nieco wyżej, np. na podnóżku.

Zabezpieczy to psa przed hałasem ślizgającego się po drucie kółka, co może spowodować u psa głuchotę. przywiązywanie psa na łańcuchu jest jednak wyjściem ostatecznym. Jeśli już koniecznie musimy odgrodzić psa od ludzi, to bardziej humanitarne jest zrobienie mu kilkumetrowego wybiegu, ogrodzonego na tyle wysoką siatką, aby pies|nasz pupil| jej nie przeskoczył i wkopaną dość głęboko w ziemię. W środku wybiegu, najlepiej obsianego trawą, ustawić należy obszerną budę i umieścić pojemnik z wodą.